Czasy gdy w różnych domach były podobne meble, szklanki, cukiernice, wazony itp. oddalają się od nas coraz bardziej. Dziś mamy spory wybór miejsc, wabiących nas dodatkami i artykułami jakie nie tylko mają być praktyczne ale także niepowtarzalne, nadające wnętrzom indywidualny charakter. Wybór wydaje się ogromny lecz poszukiwanie wyjątkowości trudne – szczególnie dla osób, o ograniczonym zaufaniu do zakupów internetowych.

Malabelle poznałem najpierw po wirtualnej stronie. Spacer po witrynie sklepu okazał się bardzo ciekawy – cenię sobie miejsca, które kuszą nie tylko artykułami i zgrabną aranżacją strony, ale także gdzie widać troskę właścicieli o zamieszczanie aktualności, ciekawostek i podpowiedzi, które w dobrym stylu pomagają nam przy zakupach. Tak właśnie jest na blogu i półkach strony Malabelle, nie ma żadnych szans aby te pokryły się kurzem – codziennie są doglądane przez gospodarzy.

Wzrok został już odpowiednio nasycony, na prywatnej liście jest już wiele interesujących przedmiotów, jakie moja wyobraźnia postawiła lub powiesiła w mieszkaniu. Jednak ten jeden zmysł to za mało aby złożyć zamówienie. Zanim kupię, zanim zacznę na coś oszczędzać zazwyczaj chcę przyjrzeć się temu z bliska, dotknąć, zważyć w dłoni, a jeśli jest to np. aromatyczna świeczka, stosowną pożywkę musi mieć także węch. Malabelle ma także swoje inne miejsce dla takich „dociekliwych”.

Zanim wybierzecie się do showroomu przy ul. Polnej w Warszawie, włóżcie do kieszeni dodatkowy zapas czasu. Tu nie wpada się na chwile – jest zbyt wiele rzeczy niespotykanych w innych sklepach.

„Dekoracje do domu oraz ogrodu, które znamionuje styl skandynawski to nasza prawdziwa pasja. Nasza branża opiera się na zaangażowaniu i dużej wrażliwości estetycznej, swoją pracę wykonujemy z prawdziwym zamiłowaniem do pięknych przedmiotów. Wszystkie ozdoby do domu i artykuły dekoracyjne (House Doctor, Hk Living oraz Nordal itp.) zostały wybrane w wyniku starannej selekcji. Chcemy w ten sposób zapewnić Państwu dostęp do asortymentu, który uwzględnia styl angielski, francuski czy prowansalski. Unikalny charakter naszych przedmiotów jest również zasługą naturalnego piękna stylu skandynawskiego czy ozdobnego Shabby Chic. Wśród naszych propozycji znajdują się ozdobne i funkcjonalne przedmioty jak m.in.: poduszki dekoracyjne oraz niepowtarzalne dekoracje Vintage.”

Wewnątrz jest jeden punkt, o szczególnym uroku – to stolik, przy którym można wygodnie usiąść, poprosić o rewelacyjną kawę ze stylowego ekspresu i radować swój wzrok całą tą rozmaitością przedmiotów, kształtów, kolorów, skojarzeń. Raj dla zmysłów dodatkowo wzmocnionych przez wpadające przez szybę promienie porannego słońca.

„Malabelle zapewnia oryginalne dodatki dla domu i wyposażenie wnętrz o nietuzinkowym designie, trafiającym w gusta wielbicieli współczesnego eklektyzmu, jak i miłośników tradycyjnej elegancji. Przy wyborze elementów do dekoracji wnętrz, zwracamy szczególną uwagę na akcenty naturalne. W naszym asortymencie znajdą Państwo artykuły dekoracyjne reprezentujące styl skandynawski oraz prawdziwe dzieła sztuki rzemieślniczej, które zostały ręcznie wykonane.”

Mógłbym o Malabelle pisać jeszcze wiele, ale dobrej kawy nie warto przesładzać. Polecam to miejsce waszej uwadze, niezależnie jaką formę spaceru wybierzecie. Kto wie, może właśnie ono okaże się głównym punktem zlokalizowanym na szlaku poszukiwania świątecznych prezentów.

Malabelle

Home Spirit
Showroom: Polna 18/20 Warszawa
www.malabelle.pl
www.facebook.com/malabellepl

Tekst: Mariusz Walczak
Foto: Ewa Milun-Walczak